Każdy kibic piłki nożnej w Polsce z niecierpliwością wyczekuje odpowiedzi na jedno z najważniejszych pytań sezonu: kto awansował do Ekstraklasy? W tym artykule, jako Michał Sawicki, przedstawię Wam kompletne zestawienie beniaminków, którzy po zaciętej walce w Fortuna I Lidze, wywalczyli sobie miejsce w elicie na sezon 2025/2026. Dowiecie się, które drużyny zapewniły sobie bezpośredni awans, a także kto okazał się najlepszy w morderczych barażach.
Trzy drużyny awansowały do Ekstraklasy 2025/2026 poznaj beniaminków!
- Bezpośredni awans do Ekstraklasy zapewniły sobie Arka Gdynia i Wisła Płock.
- W barażach o awans rywalizowały Odra Opole, Miedź Legnica, GKS Tychy i Wisła Kraków.
- Zwycięzcą baraży i trzecim beniaminkiem została Wisła Kraków.
- Grono beniaminków PKO BP Ekstraklasy na sezon 2025/2026 to: Arka Gdynia, Wisła Płock i Wisła Kraków.
- Spadkowiczami z Ekstraklasy, których zastąpią beniaminkowie, są: Korona Kielce, Puszcza Niepołomice oraz ŁKS Łódź.

Poznaj beniaminków Ekstraklasy 2025/2026
Kto wywalczył bezpośredni awans? Dominatorzy sezonu I ligi
Zasady są jasne: dwie najlepsze drużyny Fortuna I Ligi po zakończeniu sezonu zasadniczego uzyskują bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy. W tym sezonie, do gry w Ekstraklasie 2025/2026, te miejsca wywalczyły sobie Arka Gdynia i Wisła Płock, choć ich drogi były zupełnie inne.
Arka Gdynia to prawdziwy dominator tegorocznych rozgrywek. Zespół z Trójmiasta prezentował niezwykle stabilną formę przez cały sezon, co pozwoliło im zapewnić sobie awans na kilka kolejek przed końcem. To świadczy o ich sile, konsekwencji i po prostu o tym, że byli o klasę lepsi od większości rywali. Ich powrót do elity to moim zdaniem zasłużona nagroda za ciężką pracę.
Z kolei Wisła Płock musiała walczyć o bezpośrednią promocję do samego końca. "Nafciarze" pokazali niesamowitą determinację i wytrwałość, utrzymując nerwy na wodzy w kluczowych momentach. Ich zacięta walka do ostatniej kolejki i ostateczne zajęcie drugiego miejsca w tabeli to dowód na charakter i wolę zwycięstwa. To była prawdziwa walka o każdą piłkę i każdy punkt, co z pewnością docenią ich kibice.
Droga przez mękę, czyli kto wygrał mordercze baraże?
Baraże o awans do Ekstraklasy to zawsze festiwal emocji, dramatów i niespodzianek. Rywalizują w nich drużyny z miejsc 3-6. Półfinały rozgrywane są na zasadzie jednego meczu: trzecia drużyna gra z szóstą, a czwarta z piątą, a gospodarzami są zespoły wyżej notowane. Zwycięzcy tych spotkań mierzą się w finale, również na boisku drużyny z wyższej pozycji w tabeli. W tym roku do walki o ostatnie wolne miejsce w Ekstraklasie 2025/2026 stanęły cztery ekipy, które dostarczyły nam niezapomnianych wrażeń.
W półfinałach barażowych zmierzyły się: Odra Opole (3. miejsce) z Wisłą Kraków (6. miejsce) oraz Miedź Legnica (4. miejsce) z GKS-em Tychy (5. miejsce). Ostatecznie, po zaciętych bojach, w wielkim finale baraży spotkały się Miedź Legnica i Wisła Kraków. To był prawdziwy dreszczowiec! Po dramatycznym meczu, pełnym zwrotów akcji i walki do ostatniego gwizdka, zwycięstwo odniosła Wisła Kraków, zapewniając sobie tym samym upragniony awans do Ekstraklasy.
- Uczestnicy baraży: Odra Opole, Miedź Legnica, GKS Tychy, Wisła Kraków.
- Finaliści: Miedź Legnica vs. Wisła Kraków.
- Zwycięzca baraży: Wisła Kraków.
Kogo zastąpią w elicie? Krótkie podsumowanie spadkowiczów
Awans jednych oznacza niestety spadek dla innych. Trzej beniaminkowie, czyli Arka Gdynia, Wisła Płock i Wisła Kraków, zajmą miejsca drużyn, które pożegnały się z Ekstraklasą po sezonie 2024/2025. W przyszłym sezonie w PKO BP Ekstraklasie nie zobaczymy już Korony Kielce, Puszczy Niepołomice oraz ŁKS-u Łódź. To zawsze bolesny moment dla kibiców, ale taka jest natura sportowej rywalizacji.

Arka Gdynia wraca do Ekstraklasy jak wyglądała ich droga?
Kluczowe momenty sezonu: Gdzie Arka zbudowała swoją przewagę?
Arka Gdynia to zespół, który w sezonie 2024/2025 pokazał niesamowitą konsekwencję i stabilność. Moim zdaniem, ich przewaga zbudowana została przede wszystkim na solidnej defensywie i efektywności w ataku. Rzadko tracili punkty, zwłaszcza na własnym boisku, co pozwoliło im sukcesywnie powiększać dystans nad rywalami. Kluczowe były serie zwycięstw, które potrafili utrzymać przez dłuższe fragmenty sezonu, a także umiejętność wygrywania "brzydkich" meczów, co jest cechą prawdziwych mistrzów. To właśnie ta stabilność i brak większych kryzysów pozwoliły im na tak pewny i przedwczesny awans.
Gwiazdy zespołu: Kto był liderem na boisku i w szatni?
Choć nie wymieniamy konkretnych nazwisk, to jestem przekonany, że za sukcesem Arki stała grupa prawdziwych liderów. W każdej drużynie aspirującej do awansu kluczową rolę odgrywają doświadczeni zawodnicy, którzy potrafią wziąć ciężar gry na swoje barki w trudnych momentach. To oni są głosem trenera w szatni i na boisku, motywując młodszych kolegów i utrzymując dyscyplinę taktyczną. Nie można też zapomnieć o roli szkoleniowca, który potrafił zbudować zgrany kolektyw, odporny na presję i potrafiący realizować założenia taktyczne przez cały, długi sezon.
Jakie są perspektywy "Arkowców" w Ekstraklasie? Analiza składu i potencjalnych wzmocnień
Powrót do Ekstraklasy to dla Arki Gdynia ogromne wyzwanie. Poziom rozgrywek jest znacznie wyższy, a każdy błąd może kosztować utratę punktów. Uważam, że kluczowe będzie odpowiednie wzmocnienie składu, zwłaszcza w formacjach, które mogą okazać się zbyt słabe na ekstraklasowe realia. Ważne będzie pozyskanie zarówno doświadczonych graczy, którzy wniosą jakość i spokój, jak i młodych, ambitnych talentów, gotowych walczyć o miejsce w składzie. Adaptacja do szybszego tempa gry i utrzymanie dobrej atmosfery w zespole, która była ich siłą w I lidze, to moim zdaniem podstawa do spokojnego utrzymania.

Wisła Płock melduje się w elicie co stało za ich sukcesem?
Przebieg sezonu "Nafciarzy": Od równej walki do pewnego awansu
Sezon Wisły Płock był pełen emocji i walki do ostatniego gwizdka. "Nafciarze" pokazali, że potrafią grać pod presją i nie poddają się, nawet gdy stawką jest bezpośredni awans. Ich droga do Ekstraklasy to historia determinacji i wytrwałości. Nie było łatwo, ale konsekwencja w dążeniu do celu, umiejętność wyciągania wniosków po porażkach i przede wszystkim wiara w swoje możliwości, pozwoliły im utrzymać się w czołówce tabeli. Zajęcie drugiego miejsca po tak zaciętej walce to moim zdaniem dowód na to, że ten zespół ma charakter i zasłużył na grę w elicie.
Architekci sukcesu: Trener i kluczowi zawodnicy Wisły
Podobnie jak w przypadku Arki, za sukcesem Wisły Płock stoi z pewnością cały sztab szkoleniowy i kluczowi zawodnicy. To trener jest architektem taktyki i mentalności zespołu, a jego umiejętność motywowania i zarządzania grupą jest nieoceniona. W zespole z Płocka musieli być gracze, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność w decydujących momentach, strzelali ważne bramki i bronili dostępu do własnej bramki. Ich doświadczenie, zaangażowanie i umiejętność współpracy na boisku były kluczowe dla osiągnięcia celu, jakim był bezpośredni awans.
Czy Płock jest gotowy na Ekstraklasę? Wyzwania organizacyjne i sportowe
Powrót do Ekstraklasy to dla Wisły Płock szansa na nowy rozdział, ale i szereg wyzwań. Na pewno będą musieli utrzymać wysoki poziom sportowy, co w Ekstraklasie jest znacznie trudniejsze niż w I lidze. Konieczne będzie zbudowanie konkurencyjnego składu, który będzie w stanie rywalizować z najlepszymi. Nie wykluczam też, że klub będzie musiał dokonać pewnych dostosowań organizacyjnych, aby sprostać rygorystycznym wymogom najwyższej klasy rozgrywkowej. Jednak z taką determinacją, jaką pokazali w I lidze, wierzę, że "Nafciarze" są w stanie podjąć rękawicę.

Wielki powrót Wisły Kraków wygrane baraże w dramatycznych okolicznościach
Półfinał i finał baraży: Jak Wisła przełamała rywali?
Droga Wisły Kraków przez baraże to była prawdziwa epopeja! W półfinale zmierzyli się z Odrą Opole. To był mecz pełen napięcia, gdzie każda akcja mogła zadecydować o wszystkim. Wisła pokazała jednak swój charakter i doświadczenie, przełamując opór rywali i zapewniając sobie miejsce w finale. To było kluczowe zwycięstwo, które dodało im pewności siebie przed decydującym starciem.
Finał baraży z Miedzią Legnica to był moim zdaniem jeden z najbardziej dramatycznych meczów sezonu. Stawka była ogromna, a emocje sięgały zenitu. Obie drużyny walczyły o każdy centymetr boiska, nie odpuszczając ani na chwilę. Jednak to Wisła Kraków, po heroicznym wysiłku i pokazie niezwykłej determinacji, zdołała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. To był triumf woli walki i dowód na to, że "Biała Gwiazda" potrafi grać pod największą presją. Ich powrót do Ekstraklasy to z pewnością wielkie wydarzenie dla polskiej piłki.
Bohaterowie ostatniej prostej: Kto dał Wiśle upragniony awans?
W barażach nie ma miejsca na indywidualne popisy, jeśli nie idzie za nimi praca całego zespołu. Jestem przekonany, że w decydujących meczach Wisły Kraków kluczowa była postawa całej drużyny. To kolektyw, determinacja i charakter były ich największą bronią. Musieli być zawodnicy, którzy wzięli na siebie ciężar gry, nie bali się odpowiedzialności i potrafili zagrać na najwyższym poziomie w najważniejszych momentach. To właśnie ta zdolność do gry pod presją i wzajemne wsparcie sprawiły, że Wisła Kraków mogła świętować upragniony awans.
Czy Wisła Kraków jest w stanie namieszać w Ekstraklasie? Oczekiwania a rzeczywistość
Wisła Kraków to klub z ogromną historią i rzeszą oddanych kibiców, dlatego oczekiwania wobec nich w Ekstraklasie będą z pewnością bardzo wysokie. Potencjał jest duży, ale rzeczywistość Ekstraklasy bywa brutalna. Muszą być gotowi na intensywną rywalizację i konieczność solidnych wzmocnień, aby sprostać wymaganiom ligi. Adaptacja do nowego poziomu, utrzymanie stabilności finansowej i sportowej oraz budowanie zgranego zespołu, to kluczowe wyzwania. Jeśli Wisła Kraków podejdzie do tego z pokorą, ale i ambicją, to moim zdaniem ma szansę namieszać w Ekstraklasie i szybko zadomowić się w elicie.
Co awans beniaminków oznacza dla układu sił w Ekstraklasie?
Style gry nowych drużyn: Czego możemy się po nich spodziewać?
Każdy z beniaminków wnosi do Ekstraklasy swój unikalny styl i charakter. Po Arka Gdynia, która zdominowała I ligę, spodziewam się zespołu ofensywnego, dobrze zorganizowanego i stabilnego, który będzie chciał narzucić swój styl gry. Wisła Płock, po zaciętej walce do końca, pokazała ogromną determinację i wytrwałość myślę, że będą to waleczni i zorganizowani "Nafciarze", którzy nie odpuszczą ani na moment. Z kolei Wisła Kraków, która awansowała po dramatycznych barażach, to zespół z charakterem, doświadczeniem i umiejętnością gry pod presją. Spodziewam się, że będą chcieli grać odważnie, wykorzystując swoje indywidualności, ale też opierając się na kolektywie, który doprowadził ich do sukcesu.
Potencjalne transfery: Jak beniaminkowie wzmocnią swoje składy przed startem sezonu?
Dla wszystkich beniaminków lato będzie okresem intensywnych poszukiwań wzmocnień. Ekstraklasa to zupełnie inny poziom, a aby w niej przetrwać, a najlepiej namieszać, trzeba mieć odpowiednio szeroką i jakościową kadrę. Uważam, że będą poszukiwać zarówno doświadczonych graczy, którzy wnieśliby spokój i rutynę, jak i młodych, perspektywicznych talentów, którzy wniosą świeżość i dynamikę. Kluczowe będzie znalezienie odpowiedniego balansu i dopasowanie nowych zawodników do filozofii gry trenera, aby stworzyć konkurencyjne składy gotowe na wyzwania najwyższej ligi.
Przeczytaj również: Ile zarabia się w Ekstraklasie? Zaskakujące kwoty i ranking.
Który z nowych zespołów ma największe szanse na spokojne utrzymanie?
To zawsze trudne pytanie, ale bazując na drodze do awansu i ogólnych perspektywach, można pokusić się o spekulacje. Arka Gdynia, dzięki swojej dominacji i stabilności w I lidze, wydaje się mieć solidne fundamenty, które mogą ułatwić im adaptację. Wisła Płock, z ich determinacją i walecznością, również ma duże szanse, jeśli utrzymają ten sam poziom zaangażowania. Wisła Kraków, z uwagi na swoją historię i potencjał, ma wysokie oczekiwania, ale też musi uważać, by nie dać się ponieść euforii. Moim zdaniem, kluczem dla wszystkich będzie szybka aklimatyzacja, trafne transfery i utrzymanie jedności w zespole. Jeśli miałbym wskazać jednego faworyta do spokojnego utrzymania, to postawiłbym na Arkę Gdynia, ze względu na ich konsekwencję w całym sezonie I ligi.






